„Tam gdzie jest granica, tam jest i droga…”

Zdjęcie przedstawia starszego mężczyznę, jego twarz, zamyślone spojrzenie zza okularów. Na drugim, nieco rozmazanym planie inny ludzie w kościele ewangelickim

Erich Kuhn (1932-2026) pochodził z Łazińska, Jego przodkami byli olęderscy osadnicy. Zawierucha II wojny światowej zniszczyła bezpowrotnie świat, który tak kochał. Zmuszony do wyjazdu z Polski, większość swojego życia spędził w Niemczech, ale nigdy nie zapomniał, skąd jego korzenie. Do końca życia mówił po polsku. Był Polakiem i był Niemcem - niezmordowanym orędownikiem dialogu między dwoma zwaśnionymi narodami. Zawsze wspierał parafian w Polsce, wynajdywał sposoby na załatwienie spraw niemożliwych, był obecny przy projektach na rzecz lokalnej historii (pomógł m.in. przy wydaniu książki "Zerwane Ogniwo. Ewangelicy na ziemi zagórowskiej"). Był zawsze tam, gdzie Go potrzebowano.

Trwają tłumaczenia książki „Zerwane Ogniwo”

Okładka książki Zerwane Ogniwo

Książka "Zerwane ogniwo. Ewangelicy na ziemi zagórowskiej" pod redakcją Mirosława Słowińskiego i Katarzyny Połom oraz publikacja "Przeżyć tę jedną zimę" Mirosława Słowińskiego wzbudziły ostatnio zainteresowanie Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie. Günter Hennings i Jacek Kin podczas prac nad tłumaczeniem W czerwcu br. nasz Przyjaciel Jacek Kin rozmawiał o "Zerwanym Ogniwie" i opracowaniu … Czytaj dalej Trwają tłumaczenia książki „Zerwane Ogniwo”