Życiorys porucznika Stanisława Kinowskiego mógłby stać się gotowym scenariuszem filmu wojennego. Walczył nad Bzurą, uciekł z posterunku gestapo, ukrywał się w grobowcu, przeszedł przez Auschwitz i Ravensbrück, poddawano go eksperymentom pseudomedycznym, a mimo to przeżył. Totalitaryzmy XX wieku nie zdołały złamać człowieka, który do końca pozostał wierny swoim wartościom.
Niezłomny porucznik Kinowski