Długi cień: rok 1918 – Akcja Barka

Rysunek szkuty na wodzie, zbryzgany krwią

Będzie to opowieść o jednym z najbardziej dramatycznych rozdziałów zagórowskiej historii w 20. wieku. O tym, jak młodzieńczy, ideologiczny poryw z listopada 1918 roku się pierwszym rozdziałem tragedii, której konsekwencje położyły się długim cieniem na losach kilku zagórowskich rodzin. Będzie to opowieść o tzw. “Akcji Barka” i jej reperkusjach... Chciałabym podzielić tę historię na dwie części i opublikować osobno. Pierwsza część to relacja z wydarzeń z 1918 roku  w oparciu o dostępne źródła. W drugiej - opowiem o tragedii z 1939 roku. 

Skąd my się znamy?

"Skąd my się znamy?" zapytał Grzegorz Nowik z Wojskowego Biura Historycznego. Ja mówię: "No, pracowałem ... "Nie, nie  z pracy. Z harcerstwa." W harcerstwie byłem w Poznaniu w „Siódemce”... "Nie, nie z Poznania, z Warszawy" i przypomniał sobie. "A kto to jest Kazimierz Molski?"

Tadek miałby całe życie przed sobą – śmierć pokrzyżowała wszelkie plany

Tadeusz uczestniczył w Powstaniu Warszawskim, chociaż długo to nie trwało, bo niestety został trafiony. Jak to się stało dokładnie? Myślę, że nigdy nie będziemy wiedzieć. Z tego, co ja wiem, to nie można już  tego ustalić. Wiadomo, że w czasie powstania znalazł się on w kanałach i tymi kanałami uciekał z innymi. Jednak nie udało mu się z tych kanałów wyjść i tam już został...